Pogadałam trochę z Amandą i wszystko sobie wyjaśniłyśmy. Później poszłam pojeździć na Belli i nim sie obejrzalam byl wieczor. Polozylam sie spac.
~~ nastepnego dnia ~~
Wstalam dosc wczesnie. Umylam sie, obralam i od razu pojechalam do studia Maxa.
- Czesc - powiedzialam, a on pocałował mnie w policzek
- Jak tam z twoją współlokatorką? - zaśmiał się
- Dobrze - uśmiechnęłam się
- Coś nam wczoraj przerwano, prawda?
- Prawda -powiedziałam i zaczęlam go całować
- Ale nie tutaj, chodzmy do mnie
< Max? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz